Czy wynajem długoterminowy się opłaca przy niskich przebiegach?
Autor: Michal Macuk
Wielu kierowców zakłada, że wynajem długoterminowy ma sens tylko wtedy, gdy auto „robi kilometry”. Przy niskich przebiegach, rzędu 8–12 tys. km rocznie, pojawia się wątpliwość: czy to w ogóle się kalkuluje? Sprawdźmy to na faktach, nie na obiegowych opiniach.
Niski przebieg a koszt wynajmu długoterminowego
Wynajem długoterminowy to nie tylko opłata za użytkowanie auta, ale przede wszystkim stała, przewidywalna rata, w której zawarte są:
- serwis,
- ubezpieczenie,
- często także opony.
Przy niskim przebiegu rata jest niższa, bo zużycie auta jest mniejsze. To oznacza, że płacisz mniej, a nadal korzystasz z nowego samochodu bez ryzyka dodatkowych kosztów.
Mit: Jeżdżę mało, więc własne auto będzie tańsze
To jeden z najczęstszych mitów. Nawet jeśli auto stoi pod domem, nadal generuje koszty: ubezpieczenie, serwis, przeglądy i przede wszystkim utrata wartości, która zachodzi niezależnie od przebiegu. W wynajmie długoterminowym nie interesuje Cię późniejsza sprzedaż ani cena rynkowa auta po kilku latach. Po zakończeniu umowy po prostu oddajesz samochód.
Dla kogo wynajem przy niskich przebiegach ma największy sens?
To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się u:
- przedsiębiorców i JDG,
- osób pracujących hybrydowo lub zdalnie,
- kierowców miejskich,
- osób, które chcą jeździć nowym autem bez angażowania dużego kapitału.
Czy wynajem długoterminowy przy niskim przebiegu się opłaca?
Tak – często bardziej niż zakup auta. Jeśli robisz niewiele kilometrów, chcesz mieć pełną kontrolę nad kosztami i nie chcesz martwić się serwisem ani sprzedażą samochodu w przyszłości, wynajem długoterminowy jest bardzo rozsądnym wyborem. To rozwiązanie nie „na kilometry”, tylko na wygodę i bezpieczeństwo finansowe.